ANTOLOGIA POEZJI WSPÓŁCZESNEJ-WIERSZE SERCEM PISANE

W lipcu 2017 roku ukazała się czwarta edycja Antologii Poezji Współczesnej - Wiersze sercem pisane.

W tym zbiorze jest dziesięciu autorów. Znajdują zię tammiędzy innymi, wiersze Elżbiety Śnieżkowskiej Bielak. Poniżej kilka z nich:


 

 

TRYPTYK O KAPLICZKACH

 

WZRUSZENIE

Te kapliczki przydrożne 
z rosochatym dachem 
w pajęczyn złotogłowiu, 
z pszczelich basów graniem,
zadumane nad drogą spętaną asfaltem 
i ręką zawstydzoną 
cichym przeżegnaniem.

Cisza siadła wśród kwiatów 
jak kokosz na grzędzie,
świątek zbolałą głowę 
dłonią podparł sennie
kołysząc świat rozgrzany 
lipcowo, zielennie.

A czas chwile rozsypał, 
iskry minut zgubił
Ptak na dachu kapliczki 
srebrzyście zadzwonił
Bóg przechodząc przystanął 
i westchnienie stłumił
i jasną łzę wzruszenia 
ukradkiem uronił.

Maj 2ZACHWYT

Za łanem, który złotem 
rozpromienił przestrzeń, 
przy dróżce, co zielenią traw
się rozpachniła. 
Na pniu drzewa Madonna 
z przytulonym Dzieckiem 
usiadła zamyślona, 
że czas zacząć żniwa.

Jasny motyl na skrzydłach 
przyniósł powiew lekki 
i siadł na jej sukience 
wyblakłej, niebieskiej. 
Popatrzyła, 
maryjne spuszczając powieki
i mocniej przygarnęła Synka, 
bo spać nie chce.

A dziewczynka, do domu 
biegnąc polną ścieżką,
stanęła zachwycona 
przed wpół zgiętym drzewem, 
na którym Matka Boska 
i Jej Święte Dziecko 
czuwają nad łanami, 
motylem i niebem.

Maj 2012

MODLITWA

Przed krzyżem, co kierunek 
ramionami znaczy, 
wśród barwnych chorągiewek, 
wstążek szeleszczących,
klęczy człowiek,
co przyniósł tu garść swej rozpaczy…
Głowę spuścił, twarz chowa 
w twardych dłoniach…drżących.

Nie szepcze nic, nie mówi, 
no bo po co słowa?
Tu pod przydrożnym krzyżem
z kantyczką nadziei
Zwykły człowiek 
dziś życie zaczyna od nowa –
modli się, a hen w niebie 
śpiewają Anieli!

Maj 2012

Córce mojej Joannie

POMIĘDZY...

Pomiędzy Tobą a mną
ptaki przenoszą obłoki
szumią skrzydła lasów
i muszle na dnie oceanów
Pomiędzy Tobą a mną
czas
rozpięty jak lina
łącząca taternika z bezpieczeństwem ziemi
Ja
opuszczam się po niej po woli
omijając niebezpieczne przepaście 
Ostrożnie
z rutyną właściwą doświadczeniu pomarszczonych dni
stawiam stopy na występach skalnych
i coraz głębiej schodzę w dół
Ty
wspinasz się łatwo z radością
podobna do zwinnej jaskółki
szybujesz w przestrzeni życia
Lecz
jeśli przypadkiem zahaczysz skrzydłem o kamień
i zranisz je boleśnie
ja 
pokonam przestrzenie
poranię ręce o poszarpane skały 
i znów przyniosę ci życie
w wyszczerbionym przez lata
dzbanie mojego serca

sierpień 2001

W ŚWIAT

Grzesiowi

W tym dniu
w którym za ciasne ściany 
rodzinnego domu
zamykają za Tobą drzwi 
poraża Cię
blask wolności

Wbiegasz w życie
ze świadectwem dojrzałości
plecakiem marzeń i radosnych nadziei
przeskakując beztrosko
jeszcze nieotwarte bramy

A tam
matka znów placek na niedzielę piecze
i czeka
aż zabrzmią na schodach 
twe niecierpliwe kroki
maj 2008

CZERWCOWY WIERSZ

Mój wiersz dla Ciebie 
to szelest zapachu lipowego
za oknem 
i wieczór w jaśminach rozgnieżdżony 
To dotyk 
który dreszczem objawia wciałowstapienie 
nocy 
zielonej jak czerwiec

czerwiec 2011

JEZIORO I RZEKA

Jestem jeziorem
Przyjmuję w siebie obłoki i czas
I wiatr 
co zielone włosy sitowia rozczesuje
Jeziorem jestem
gościnnym
Słońce z wizytą przyjmuję
a księżyc 
nocą zatapiam w mrocznej źrenicy
Jestem jeziorem
Ty jesteś rzeką
Wpływasz cicho i śpiew ptaków
gubisz po drodze
Przecież czekam 
z poduchami chmur na dnie
i ważką wpiętą w przeźroczysta bluzkę
Przyjmuję Cię w siebie Rzeko
która niesiesz blask i żwir
a pachniesz światem
do którego nie należę
Jednak kocham Twoją rwącą inność 
która przynosi pieszczotę fal 
o świcie

listopad 2011

 

 




ODLEGŁY WIDOK NA KARKONOSZE

Majaczą w oddali

zamglone grzbiety

górskiego stoku

Tam Śnieżka

zamieniona w niebieską kopułę

Śnieżne Kotły

rozmyte w srebrzystej przestrzeni

Szrenica chowa się

przysłonięta

brunatnym płaszczem

bliżej rosnącego lasu

Za horyzontem słońce

roztacza świetlistą czułość

To tylko

odległy widok na Karkonosze

a koło serca ciepły płomyk....

To wszystko...

 

 

 

<< Wstecz
Elzbieta Sniezkowska-Bielak