Ósmy Miedzynarodowy Festiwal Poezji \"Poeci bez granic\"

 W dniach 17 -20 listopada 2011 roku odbyła się ósma edycja Międzynarodowego Festiwalu Poezji "Poeci bez granic". Brali w nim udział poezi polscy zrzeszeni w Związku Literatów polskich, a takze twórcy z Niemiec, Czech, Ukrainy i Wietnamu.

Kilkunastu poetów przyjechało dzień wcześniej, aby odbyć spotkania autorskie w szkołach tzw. lekcje poetyckie. Elżbieta Sniżkowska-Bielak spotkała się z piatoklasistami ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Polanicy.

W czasie festiwalu został rozdany oklolicznościowy almanach "Ósma strona świata", który pomieszcza utwory uczestników tego gremium. Szkoda jedynie, ze nie wszystkie notki biograficzne zostały tam zaktualizowane.


Wiersze Elżbiety Śnieżkowskiej Bielak  zamieszczone w Almanachu "Ósma strona świata"

CZERWCOWY WIERSZ

 

Mój wiersz dla Ciebie

to szelest zapachu lipowego

 za oknem

i wieczór w jaśminach rozgnieżdżony

To dotyk

który dreszczem objawia wciałowstapienie

nocy

zielonej jak czerwiec

 

czerwiec 2011

POEZJA

 

Poezja lubi noc,

dotyka jej aksamitnych ust

boi się nadejścia zwiędłego poranka

Poezja wargi rozchyla zachwytem

albo zamyka gorzkim smakiem metafor

Płynie i kąsa gardzi i oplata ramionami

Jest jak Wenus i czarownica

ma moc stwarzania i zabijania

Poezja

Matka moich wzruszeń

snów nieprzespanych karmicielka 

cichy świadek łez i miłości

Weronika co twarz chustą ociera

Zakorzeniona we mnie do granic

niezrozumienia

wiersze na świat wydaje

a czasem milczy zazdrosna

o moje powroty do człowieka

 

listopad 2010

KONIEC SEZONU

 

Jesienne słońce 

w gnieździe chmur się skryło

blask położyło na wieczorne morze

w barze na plaży bursztynowe piwo

smakuje miodem spóźnionym przechodniom

tylko Posejdon gniewa się i mruczy

w  koronkowej pianie śpiewają Syreny

wyżej na brzegu w opuszczonej knajpie

wiatr zachichotał…

i lato odeszło

szara rybitwa  na chłodnym już piasku

spojrzała w oczy tych

co pozostali –

Koniec sezonu czy początek drogi?

Myśli jak mewy na kołysce fali…

 

Mrzeżyno 2010

 

POWROTY

 

Powracam tu

by ponownie wrastać

cieniem drzewa nad ścieżką

i lotem ptaka

Głos matki

jak jedwabny szal

wiatr zawiesił

na niedostępnej gałęzi

Nad Wrzosówką

ślady stóp małych

wstążka  w szufladzie

i kosmyk włosów

Powroty

w przestrzeni odległej

już dalsze

Tylko groby

których coraz więcej

czuwają

 

kwiecień 2011

 

 

***

Twoja czułość

niedokończona we mnie 

bez igieł sosnowych we włosach

i szaleństwa mchu pod plecami

jest jak

oczekiwanie

ramion oplatających mocno

skrzydeł pocałunków

zaklinania chwil

odwiecznym pulsowaniem

szeptu

w niespokojnym oddechu

 

czerwiec 2011

 

 

Niektóre wiersze dla dzieci prezentowane na spotkaniu autorskim w Polanicy:

 

 

 

 

<< Wstecz
Elzbieta Sniezkowska-Bielak